Skip to content

Mała szwajcarska firma.

Tworzymy narzędzia do transkrypcji dla ludzi, dla których nagrania mają znaczenie.

Skąd to się wzięło

Scrivio zaczęło się jako narzędzie wewnętrzne, zbudowane pod jeden konkretny problem: dużo nagranego materiału, za mało godzin, żeby go przepisać, i żadnej ochoty na wysyłanie wywiadów do usługi w innej jurysdykcji. Działało na tyle dobrze, że kolejny krok był oczywisty — udostępnić je wszystkim, którzy mają ten sam problem. Dziś to niezależna firma i samodzielny produkt.

Co o tym myślimy

Transkrypcja przestała być nowinką — modele są dobre i wciąż się poprawiają. Słabe pozostaje wszystko dookoła: transkrypcje wypluwane jako jednolita ściana tekstu, brak sposobu, żeby je poprawić, brak sposobu, żeby opatrzyć je adnotacjami, i regulaminy, które po cichu zastrzegają sobie prawo do trenowania na Twoich nagraniach. Uważamy, że ciekawa praca zaczyna się w godzinach po powstaniu transkrypcji, a to, gdzie leżą Twoje dane, powinno być decyzją, którą podejmujesz, a nie taką, którą odkrywasz.

Kim jesteśmy

Szwajcarska firma, podlegająca szwajcarskiemu prawu — obok RODO, które stosujemy, bo nasi użytkownicy są z Europy i bo niezależnie od tego jest to właściwy punkt wyjścia. Nasze serwery działają w infrastrukturze chmurowej Infomaniak w Szwajcarii.

Operatorem Scrivio jest:Marcel Labs SàrlRoute du Burenoz 451092 Belmont-sur-LausanneSzwajcariasupport@scrivio.ch

Kontakt

Jesteśmy mali, więc odpowie Ci człowiek, a nie system zgłoszeń. Propozycje funkcji, zgłoszenia błędów, pytania o ochronę danych i sprawy prasowe trafiają w to samo miejsce.